Witajcie:) Za oknem szaro, buro i ponuro ale pracować trzeba!
Dziś - a
właściwie wczoraj i dziś powstał kolejny wianek z szyszek, tym razem
bielonych. Wczoraj pomalowałam sporą ilość sosnowych szyszek zwykłą
farbą akrylową, a dziś umocowałam je klejem o podwyższonej topliwości na
słomianym podkładzie. Jak wam się podoba?



Przepięknie wygląda :)
OdpowiedzUsuń