Witajcie! kolejny projekt który powstał na potrzeby moich dzieci.
Przytulanki które mają je wspierać podczas pierwszego rozstania z
mamusią :( Córeczki rozpoczynają właśnie edukację przedszkolną i mimo że
przygotowujemy je do tego już od dawna wiem że będzie ciężko (nie
wiadomo komu bardziej, mamusi czy córeczkom ... - muszę uszyć wersję dla
dorosłych). Przytulanka podoba się nie tylko moim córkom więc
oczywiście będzie ich znacznie więcej :D Jaki macie stosunek do ręcznie
szytych przytulanek? Wasze dzieci bawią się tego typu zabawkami?
Przytulanki nie mają jeszcze imion, macie jakieś pomysły?
MIŁEGO DNIA!






Przytulanki są świetne gdy można się do nich przytulić gdy w pobliżu nie ma mamy :-). Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńMasz racje, z tą właśnie myślą powstały choć jak wspominałam w poście muszę uszyć wersję dla mamusi - gdy dzieci nie ma w pobliżu:)
UsuńŚwietne są :)
OdpowiedzUsuńPrzytulanka dla dorosłych to jest dobra rzecz. Jak czasem mała jedzie na weekend z rodziną, to drugiego dnia czasem przytulam się do jej kotowatego. A niby jesteśmy przyzwyczajeni, bo pierwszy raz porzuciłam ją na weekend, jak miała miesiąc. A potem i na 10 dni wyjeżdżałam (może dlatego nigdy nie miała lęków separacyjnych, a do mnie, taty i wujka woła niezmiennie "mamo!"? ;)
OdpowiedzUsuńJa za kilka dni rozstanę się z moimi dziećmi po raz pierwszy, są bliźniaczkami i jakoś nigdy nikt nie chciał się nimi dłużej zajmować :) Wprawdzie w przedszkolu będą na razie tylko pięć godzin dziennie ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić że ktoś zajmie się nimi tak dobrze jak ja sama:(
UsuńJakie fajne cudaki :) Uwielbiam taki rzeczy, sama też czasem uszyję, ale głównie lalki
OdpowiedzUsuńW wolnej chwili zapraszam serdecznie do mnie http://zielonymyszak.blogspot.com/
Pozdrawiam i obserwację zostawiam :)
Witaj Kasiu! dziękuję za miły komentarz, wpadnę na rewizytę:)
UsuńPozdrawiam
Świetne przytulaczki:) Razem z synkiem uwielbiamy takie:) czasem nawet sama coś uszyję:)
OdpowiedzUsuńŚwietna sprawa. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńOczywiście przytulanki prezentują się bardzo fajnie i jestem zdania, że na pewno warto aby dzieci je miały. U nas w domu na pierwszym miejscu jest miś szumiś i jak czytaliśmy w https://whisbear.com/pl/blog/canal-plus-whisbear-w-serialu-czyli-pokolenie-start-upu/ to fajnie, że będzie można zobaczyć go w serialu w telewizji.
OdpowiedzUsuń