Niebawem minie pierwszy kwartał nowego roku. Wielu z nas w nowy rok wkroczyło z listą rzeczy do zrobienia w 2015, ile z tych rzeczy udało nam się zrealizować?
Moim głównym celem na ten rok jest ogród. Wprowadziliśmy się do naszego domu półtora roku temu i ten czas w większości poświęciliśmy na wnętrza, teraz przyszedł czas na otoczenie wokół domu. Zaplanowałam już jego ogólny zarys, układ i kształt rabat, przedogródek, altanę, domek dla dzieci, ogródek warzywny i ziołowy, miejsce na ognisko - ew. grilla. Całość projektu zrobiłam sama;) Pokażę Wam jak to zrobić samodzielnie w następnych postach.
Następnym poważnym planem jest zorganizowanie się! (rodziny również). I tu przychodzi z pomocą kilka lifestylowych blogerek. Na przykład KAROLINA bardzo ułatwiła mi swoimi grafikami planowanie posiłków, zakupy oraz zaplanowanie ogólnego zarysu tygodnia. Organizer EDYTY wprowadził do naszego domu rytuały i zasady. Dzięki temu nasze życie jest "przewidywalne". Jeśli chodzi o firmę OLA jest dla mnie absolutnym guru. Biorę udział w akcji Oli i dwóch innych blogerek "Zorganizuj się na wiosnę" co jeszcze bardziej usprawnia życie mojej pięcioosobowej rodziny - właściwie to sześcio - jeszcze pies:)
Postanowiłam również zapanować nad blogiem którego właśnie czytasz :) Motywacją dla mnie był tytuł bloga miesiąca nadany przez Polskie Handmade :) Wiele się na nim w ostatnim czasie zmieniło, głównie za sprawą ULI i jej motywującego bloga :)
A jakie są Twoje plany na wiosnę?
Na pewno cudownie jest projektować swój ogród od podstaw, a potem z każdym miesiącem podziwiać rezultaty:)
OdpowiedzUsuńMy musimy dokończyć ogród. W tamtym roku uporządkowaliśmy ogólnie przestrzeń, usunęliśmy jakieś resztki chodnika, kwiatki i drzewka, które jeszcze były po dziadkach męża, za dużo się tam działo, a my wolimy bardziej uporządkowane. Zrestzą przy dzieciach więcej przestrzeni się przyda do biegania :)
OdpowiedzUsuńDlatego czeka nas posianie trawy i zasadzenie kilku drzewek, żeby zrobiło się kolorowo-kwiatowo i zielono :)
U Ciebie zawsze tak pięknie, przychodzę oczy nacieszyć...
OdpowiedzUsuńJa też bym chciała właśnie zapanować nad swoim blogiem :)
OdpowiedzUsuń